– Oo nie, znowu!

 – Niee, po co to komu!

 – Nienawidzę gramatyki!

 – No, to ja już nic nie zrozumiem…

 

 

Ileż razy nauczyciele języków obcych słyszeli podobne okrzyki z ust swoich uczniów? Najczęstszą reakcją na jakikolwiek temat gramatyczny jest zniechęcenie, poddanie się, odrzucenie, wyłączenie się i sięgnięcie po telefon. Uczniowie na ogół wychodzą z założenia, że gramatyka jest „nie do nauczenia,” nie jest potrzebna, bo najważniejsza jest komunikacja, że jest to wiedza tajemna niedostępna dla przeciętnego człowieka, że to dziedzina przeznaczona na studia wyższe a nie progi szkoły. Czy tak jest naprawdę? Czy rzeczywiście da się opanować język bez gramatyki? Czy naprawdę gramatyka jest tak skomplikowana, że nie sposób jej opanować? 

Wbrew powszechnemu podejściu, nie taki wilk straszny, jak go malują, i nie taka gramatyka przerażająca, jak się wydaje. Warto więc zmienić swoje podejście i przede wszystkim, nie zakładać z góry, że to coś za trudnego i nie wartego uwagi. 

Po pierwsze, każda osoba ucząca się języka obcego musi sobie zdać sprawę, że nie da się opanować języka bez znajomości zasad, którymi ten język się rządzi. Owszem, można posługiwać się bardzo uproszczonym językiem, mówić używając bezokoliczników. Taka osoba będzie w stanie zrobić zakupy zagranicą czy spytać o drogę. Jeśli języka potrzebujemy tylko w takim celu, można odpuścić sobie zagłębianie się w zagadnienia gramatyczne. Tyle, że zdecydowana większość uczących się potrzebuje opanować język w stopniu znacznie wyższym, po pierwsze, aby zdać maturę – język angielski jest najczęściej wybieranym przedmiotem na poziomie rozszerzonym – w roku 2020 było to 57,5 % wszystkich maturzystów. Po drugie, praktycznie w każdej pracy niezbędna jest znajomość języka w stopniu zaawansowanym. Większość z nas chciałoby też móc rozmawiać swobodnie ze znajomymi z zagranicy czy też oglądać filmy i interesujące programy lub czytać czasopisma i książki w języku obcym. By zrealizować którykolwiek z tych celów, musimy zgłębić tajniki języka od strony gramatycznej. 

Jeśli ktoś poczuł się teraz przygnębiony, zupełnie nie ma powodu. Jeśli obawiasz się gramatyki, przypomnij sobie czasy dzieciństwa. Wszyscy z nas lubiliśmy przecież tworzyć przeróżne budowle z klocków lub układać puzzle. Gramatyka to nic innego, jak takie właśnie puzzle czy klocki układane według logicznych zasad. Wystarczy przy każdym temacie poświęcić 15 minut na zapamiętanie kolejności takich klocków, by opanować kolejne czasy i struktury gramatyczne. To naprawdę nie jest takie straszne, pamiętajmy więc zawsze o pozytywnym nastawieniu i włączeniu dziecięcej ciekawości i kreatywności. Zatem – do dzieła! Oswajamy gramatykę od dziś! 

Autor: Małgorzata Zielińska