Ten tydzień był dla mnie pełen nowości – poznałam osoby z różnych krajów i dowiedziałam się wielu zaskakujących rzeczy o miejscach, które wcześniej znałam jedynie w teorii…
Na pozór czeskie odludzie w środku lutego, gdzieś między egzaminami na studiach i z szarym śniegiem na poboczu drogi, nie brzmi zachęcająco. Jestem jednak niesamowicie wdzięczna, że dałam się skusić na udział w tym projekcie. Był to jeden z najlepszych, w jakich miałam okazję uczestniczyć.
Global Word = Global Issues to wizyta studyjna, która została zrealizowana na najwyższym poziomie. Projekty międzynarodowe z LEVEL UP nigdy nie rozczarowują, ponieważ stowarzyszenie dobiera rzetelnych partnerów. Zostaliśmy świetnie ugoszczeni w ośrodku Slunakov, a facylitatorki realizujące warsztaty wykazywały się dużą wiedzą i profesjonalizmem podczas ich prowadzenia. A to wszystko w naprawdę przyjemnej atmosferze! Czuję, że wróciłam do domu z nowymi umiejętnościami i pomysłami, które będę mogła wykorzystać w praktyce.
Ten tydzień był dla mnie pełen nowości – poznałam osoby z różnych krajów i dowiedziałam się wielu zaskakujących rzeczy o miejscach, które wcześniej znałam jedynie w teorii. Szczególnie doceniam znajomości zawarte z uczestnikami z Łotwy oraz Czech. Duże podziękowania chciałam przekazać również Ali, uczestniczce z Polski, za wsparcie w chwilach, gdy tego potrzebowałam.
Jedną z aktywności, które zaproponowano nam podczas projektu, było spędzenie kilku godzin bez urządzeń elektronicznych. Oczywiście, z chęcią uczestniczyłam we wszystkich zajęciach, ale to doświadczenie zostało w mojej pamięci najbardziej. Nauczyłam się, że równie ważne są momenty, kiedy świat na moment milknie, a refleksja w ciszy pozwala na okrycie w sobie czegoś, co potrafi zaskoczyć.
Marcelina, 23 lata, Horka nad Moravou, Czechy, Global Word=Global Issues
W trakcie wizyty miałam możliwość poznania cudownych osób, które również interesują się podobnymi tematami, co sprawiło, że oprócz aktywności na zajęciach, mogliśmy też dużo rozmawiać o sytuacji w naszych krajach…
Był to mój trzeci projekt, a zarazem pierwsza wizyta studyjna, w jakiej wzięłam udział. W jej trakcie miałam możliwość spędzenia kilku godzin w czeskiej szkole i rozmowy z tutejszą młodzieżą oraz uczenia się o dezinformacji – od jej cech, tego, jak ją rozpoznać oraz samodzielnego tworzenia takiego wpisu, by zobaczyć, na co najlepiej zwracać uwagę. Dodatkowo, miałam też możliwość wykonania ekologicznych owijek pokrytych woskiem pszczelim oraz zrobienia gipsowych masek i odlewów, czego, gdyby nie ten projekt, zapewne bym nie doświadczyła. Wzięłam też udział w warsztatach ze storytellingu oraz zobaczyłam, jak historiami można uczyć innych o globalnych problemach. Graliśmy też w grę “Niewidzialna ręka”, która pokazała mi, jak inaczej można uczyć się o rynku oraz ekonomii.
W trakcie wizyty miałam możliwość poznania cudownych osób, które również interesują się podobnymi tematami, co sprawiło, że oprócz aktywności na zajęciach, mogliśmy też dużo rozmawiać o sytuacji w naszych krajach.
Zakwaterowani byliśmy w ośrodku oddalonym kawałek od miasta – w pięknej okolicy i blisko natury, co dodatkowo skłaniało do spacerów i refleksji. W samym miejscu bardzo widać było dbałość o ekologię – mydła były uzupełniane z innych opakowań, kolacje wegetariańskie, a przy toalecie informacja, który przycisk zużywa ile wody. Jedzenie wspominam bardzo dobrze – posiłki były bardzo dobre i domowe, a dostęp do kawy i herbaty mieliśmy cały czas.
Organizacja na miejscu przebiegła bardzo dobrze – przed samą mobilnością otrzymaliśmy tygodniowy plan; każdego dnia chwilę poświęcaliśmy też na omówienie tego, co jeszcze nas czeka. Obecna na miejscu koordynatorka bardzo dbała o przepływ informacji oraz wsparcie uczestników; jako, że wyjeżdżałam w nocy, wielokrotnie upewniła się o zorganizowaniu transportu oraz tego, by wszystko przebiegło, jak należy.
Jestem bardzo wdzięczna stowarzyszeniu LEVEL UP za możliwość udziału w projekcie oraz zaangażowanie innych organizacji, które brały w nim udział. Dzięki ich wsparciu w trakcie wyjazdu nie odczułam żadnych barier, a wyjazd był bardzo bogaty w informacje oraz przebiegł w komfortowej atmosferze. Przed, po i w trakcie mobilności otrzymałam pełne wsparcie, a informacje przekazywane były na bieżąco, co pozwoliło mi się czuć dobrze przygotowaną do wyjazdu.
Ta wizyta jeszcze bardziej otworzyła mi oczy na światowe problemy oraz to, jak o nich edukować. Bardzo wartościowe były dla mnie warsztaty z dezinformacji – uświadomienie sobie, jak powszechna jest sprawiło, że teraz jestem w stanie bardziej krytycznie patrzeć na to, co czytam w internecie.
Alicja, 23 lata, Horka nad Moravou, Czechy, Global Word=Global Issues
