Uczestnicy projektu pozują do zdjęcia z dłońmi położonymi na czole, wnętrzem dłoni do nas

Wróciłam do domu z nowymi przyjaźniami, większą pewnością siebie, ogromną dawką inspiracji i motywacji do działania.

Wyjazd do La Zarza de Pumareda był dla mnie niezapomnianym doświadczeniem. Nie spodziewałam się, że w niecały tydzień można wynieść z projektu tak wiele oraz poznać tyle wspaniałych osób. Najbardziej utkwili mi w pamięci uczestnicy projektu pochodzący z różnych krajów Europy. Mimo że wywodziliśmy z różnych kultur, przez co nie zawsze mówiliśmy tym samym językiem, bardzo szybko stworzyliśmy zgraną grupę. Dawno nie byłam na wyjeździe z tak dużą liczbą młodych osób, dlatego zaskoczyło mnie, jak łatwo i w tak krótkim czasie można nawiązać bliskie relacje. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się z nimi zobaczę.

Projekt bardzo pomógł mi przełamać barierę językową. Każdego dnia rozmawialiśmy po angielsku, dzięki czemu zaczęłam go używać dużo swobodniej i pewniej. Tematem przewodnim projektu była ekologia, dlatego wróciłam z dużo większą wiedzą na temat ochrony środowiska. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, o których wcześniej bym nawet nie pomyślała m.in. jak długo rozkładają się różne odpady oraz jakie działania ekologiczne podejmowane są w różnych krajach Unii Europejskiej. Dzięki temu zaczęłam bardziej świadomie patrzeć na własne codzienne wybory. Bardzo podobał mi się również sposób prowadzenia zajęć. Uczyliśmy się poprzez gry, zabawy i wspólne aktywności, dzięki czemu nauka była ciekawa i angażująca. Jestem pewna, że część poznanych metod integracji i pracy z grupą wykorzystam w przyszłości.

Jednym z największych zaskoczeń było dla mnie to, jak ciekawym doświadczeniem okazał się udział w tym projekcie realizowanym w małej hiszpańskiej wiosce. Dzięki temu mogłam poznać prawdziwe życie lokalnej społeczności, porozmawiać z mieszkańcami i zobaczyć Hiszpanię z zupełnie innej perspektywy niż podczas zwykłego wyjazdu do dużego miasta. Jestem bardzo wdzięczna, że miałam okazję przeżyć coś tak autentycznego.

Bardzo dobrze wspominam również organizatorów oraz organizację LEVEL UP. Mimo że był to mój pierwszy projekt Erasmus+, od początku czułam ich wsparcie. Wszystko było świetnie zorganizowane, zawsze mogliśmy liczyć na pomoc i odpowiedzi na nasze pytania, dzięki czemu praktycznie w ogóle się nie stresowałam przed wyjazdem ani podczas trwania projektu. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim osobom, które przyczyniły się do organizacji tej wymiany. Wróciłam do domu z nowymi przyjaźniami, większą pewnością siebie, ogromną dawką inspiracji i motywacji do działania. To było moje pierwsze doświadczenie z programem Erasmus+ i już wiem, że na pewno nie ostatnie.

Podsumowując, nie ma co się zastanawiać nad udziałem w takich projektach. Jeśli jest w Tobie choć odrobina chęci sprawdzenia się na wymianie – do dzieła! Takie projekty są idealną okazją na rozpoczęcie swojej przygody z Erasmusem. Ze względu na ich krótki czas trwania wiele osób wybiera je jako swój pierwszy kontakt z tego typu wyjazdami. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona zarówno samą mobilnością, jak i tym, jak wiele dobrego wniosła ona do mojego życia.

Gabriela, 21 lat Youth for Sustainable Communities La Zarza De Pumareda, HISZPANIA

Bardzo miło było także zaangażować się w działania na rzecz lokalnej społeczności oraz doświadczyć życia w uroczej hiszpańskiej wiosce.

W projekcie wzięłam udział głównie ze względu na możliwość poćwiczenia języka angielskiego przed czekającą mnie wymianą studencką w przyszłym semestrze. A dzięki temu, że podczas mobilności miałam ku temu mnóstwo okazji myślę, że moja pewność siebie związana z mówieniem w tym języku zdecydowanie wzrosła, z czego bardzo się cieszę. Równie cenne było dla mnie poznanie kultur innych krajów m.in. podczas Intercultural Nights. Na co dzień interesuję się głównie bardziej odległymi zakątkami świata, a ten projekt pokazał mi, że kultury europejskie również potrafią być niezwykle ciekawe i inspirujące.

Bardzo miło było także zaangażować się w działania na rzecz lokalnej społeczności oraz doświadczyć życia w uroczej hiszpańskiej wiosce. Każdego dnia miałam wrażenie, że wydarzyło się naprawdę wiele. Choć dni były wypełnione aktywnościami od rana do wieczora, zaskoczyło mnie to, że czas płynął tam znacznie wolniej. Było to dla mnie bardzo odświeżające doświadczenie, ponieważ na co dzień często mam poczucie, że czas nieustannie pędzi.

Projekt pozwolił mi również poznać wspaniałe osoby – zarówno z Polski, jak i z innych krajów – z którymi mam nadzieję utrzymać kontakt i jeszcze się spotkać. Całe doświadczenie było dla mnie bardzo wartościowe. Pokazało mi nową perspektywę życia z dala od miasta, bliżej natury, w miejscu otoczonym wzgórzami i spokojem.

Na koniec chciałabym serdecznie podziękować organizacji LEVEL UP za świetny kontakt i szybkie odpowiedzi na wszystkie moje pytania, zarówno przed wyjazdem, jak i w jego trakcie. Dziękuję również Fundacion B – ich liderzy byli niezwykle życzliwi, zaangażowani i stworzyli fantastyczną atmosferę, dzięki której ten projekt na długo pozostanie w mojej pamięci.

Zdecydowanie polecam takie wyjazdy swoim rówieśnikom. Chociaż zdaję sobie sprawę, że na początku mogą one wydawać się stresujące, warto pamiętać, że pozostali uczestnicy często mierzą się z podobnymi obawami, a w zdecydowanej większości są bardzo otwarci i życzliwi. Dodatkowo fakt, że takie wyjazdy wiążą się z minimalnymi kosztami, jest ogromną zachętą. Osobiście uważam, że szkoda byłoby nie skorzystać z takiej wyjątkowej okazji. Spotkania z osobami pochodzącymi z różnych kultur mogą zmienić nasz sposób postrzegania świata, poszerzyć horyzonty i zainspirować do wprowadzania pozytywnych zmian we własnym życiu. Podczas takich wyjazdów panuje wyjątkowa atmosfera – duży nacisk kładzie się na stworzenie bezpiecznej przestrzeni (safe space), w której każdy może czuć się swobodnie i być sobą. Jest również czas na poznawanie lokalnej kultury, zwiedzanie pobliskich atrakcji oraz oderwanie się od codziennych obowiązków. To doświadczenie, które pozwala naładować energię, zdobyć nowe perspektywy i stworzyć wspomnienia na długo.

Justyna, 23 lata Youth for Sustainable Communities La Zarza De Pumareda, HISZPANIA

Kilku uczestników projektu, w nocy oświetlonych fleshem aparatu

Jest to projekt, z którego wynoszę mnóstwo inspiracji do dalszego działania na rzecz przyrody i lokalnych społeczności oraz masę wspomnień i śmiechu…

Kolejny wyjazd, który pokazał mi magię Erasmus+. Dał mi okazję do stworzenia niesamowitych relacji z ludźmi z różnych zakątków świata. Razem z nimi codziennie braliśmy udział w rozwijających aktywnościach, ale też pogłębialiśmy relacje i odkrywaliśmy wiele podobieństw, jak i różnic w naszych kulturach. Szczególnie zapamiętam Intercultural night, gdzie każdy kraj miał okazję się zaprezentować – poznawaliśmy nawzajem swoje kultury, jedzenie i dużo dużo tańców!

Podczas projektu, dzięki różnorodnym warsztatom, mieliśmy wiele okazji do refleksji na temat naszego stylu życia oraz jak ono wpływa na środowisko naturalne i nas samych. Projekt oprócz wspaniałych wspomnień umożliwił mi zdobycie dużo nowej wiedzy na temat ekologii i tego, co możemy zrobić, aby lepiej zadbać o naszą planetę.

Miejsce, w którym odbywała się wymiana także było wyjątkowe. Była to mała hiszpańska wioska La Zarza the Pumareda, gdzie lokalne społeczeństwo jest bardzo ze sobą zżyte i tworzy wspaniałą wspólnotę, do której zostaliśmy przyjęci z otwartymi ramionami. Mieliśmy też wiele okazji na zwiedzenie wsi i jej okolic. Było to dla mnie szczególnie wspaniałe doświadczenie, ponieważ gdyby nie projekt, prawdopodobnie nie miałabym okazji zobaczyć tej, mniej turystycznej, strony Hiszpanii. Mogliśmy też pomóc, w ramach wolontariatu, jednej z fundacji dbającej o lokalną społeczność.

Jest to projekt, z którego wynoszę mnóstwo inspiracji do dalszego działania na rzecz przyrody i lokalnych społeczności oraz masę wspomnień i śmiechu, które na pewno zostaną na długo w moim sercu. Jestem niesamowicie wdzięczna za możliwość udziału w tej mobilności i poznania wyjątkowych osób w nietypowych okolicznościach! Ślicznie dziękuję organizacji LEVEL UP, która od początku do końca trwania projektu nas wspierała i dawała poczucie bezpieczeństwa, że zawsze możemy na nich liczyć. Takie wyjazdy naprawdę zmieniają człowieka na lepsze i są świetną okazją do odkrycia siebie.

Każdy, kto ma możliwości i chęci powinien choć raz spróbować wybrać się na projekt Youth Exchange. Jest to doświadczenie, które na długo pozostaje w pamięci i zostawia po sobie coś więcej niż tylko wspomnienia. Dzięki takim projektom ma się okazję do lepszego poznania i sprawdzenia siebie w nowej sytuacji oraz nawiązania znajomości na długie lata z osobami z całego świata! Wystarczy spróbować raz, żeby później nie móc przestać wracać na kolejne!

Maja, 21 lat Youth for Sustainable Communities La Zarza De Pumareda, HISZPANIA

Uczestnicy na tarasie widokowym na Hiszpańskie góry

Dzięki cudownej atmosferze i serdeczności pozostałych uczestników bariera językowa błyskawicznie zniknęła i zaczęłam swobodnie operować tym językiem.

Udział w tej wymianie międzynarodowej był dla mnie niezapomnianym doświadczeniem, z którego wyniosłam ogrom praktycznej wiedzy o funkcjonowaniu w społeczeństwie oraz lepsze zrozumienie dynamiki grupowej. Podczas zajęć nauczyłam się obserwować, jak ludzie przyjmują w grupie różne role –  jedni naturalnie stają się liderami, a inni świetnie odnajdują się jako wspierający uczestnicy. Na projekcie spotkałam cudownych, otwartych i pełnych pozytywnej energii ludzi z różnych zakątków świata, z którymi bardzo szybko złapałam świetny kontakt. Dużym zaskoczeniem w samej Hiszpanii była dla mnie wyjątkowa gościnność jej mieszkańców oraz lokalna kuchnia, która mimo że okazała się zupełnie inna od naszej, była niezwykle smaczna.

Nie ukrywam, że na samym początku największą barierę stanowił dla mnie angielski oraz obawa przed mówieniem w tym języku. Szczególnie utwiła mi w pamięci jedna zabawna sytuacja z pierwszego dnia projektu, kiedy to z nadmiaru emocji i prób przetłumaczenia wszystkiego dosłownie, zrezygnowana po prostu zaczęłam pokazywać reszcie na migi, o co mi chodzi wywołało to mnóstwo śmiechu i od razu przełamało pierwsze lody. Dzięki cudownej atmosferze i serdeczności pozostałych uczestników bariera językowa błyskawicznie zniknęła i zaczęłam swobodnie operować tym językiem. Jestem niezwykle wdzięczna za tę szansę, możliwość rozwoju osobistego i poznania nowych osób. Zawiązane podczas projektu przyjaźnie na długo ze mną jeszcze pozostaną.

Chciałabym z całego serca podziękować organizacji LEVEL UP oraz organizatorom na miejscu za niesamowite przygotowanie tego wyjazdu. Otrzymałam ogromne, pełne wsparcie od Stowarzyszenia na każdym etapie –  przed wyjazdem oraz w trakcie trwania projektu. Wszystkie działania były zaplanowane w najmniejszych szczegółach, w cudownym i malowniczym miejscu, a organizatorzy zawsze służyli pomocą przy każdym, nawet najmniejszym problemie. Dzięki temu projektowi wracam do domu pełna motywacji i inspiracji do działania na rzecz mojej lokalnej społeczności.

Z całego serca polecam wyjazdy międzynarodowe każdemu ze swoich rówieśników. Jednocześnie uważam, że absolutnie każdy powinien choć raz zdecydować się na taką przygodę. To nie jest zwykła podróż ani kolejne szkolenie — to przełomowe doświadczenie, które niesamowicie otwiera głowę, dodaje pewności siebie i pozwala sprawdzić się w całkowicie nowych sytuacjach. Jeśli wahasz się z powodu bariery językowej, stresu przed nieznanym czy obaw, jak odnajdziesz się w grupie, uwierz mi: to wszystko znika już pierwszego dnia. Wyjazdy międzynarodowe dają niepowtarzalną okazję do poznania cudownych ludzi z całego świata, nawiązania wartościowych przyjaźni i rozwinięcia kompetencji, których nie da się wyuczyć z żadnego podręcznika. Wracasz z takiego wyjazdu jako zupełnie nowa osoba, z większą świadomością siebie, przełamanymi barierami i ogromną dawką energii do działania we własnym środowisku. Naprawdę warto zrobić ten pierwszy krok i dać sobie szansę na przygodę życia.

Ewa, 19 lat Youth for Sustainable Communities La Zarza De Pumareda, HISZPANIA

Uczestnicy projektu wygłupiają się na zdjęciu

Poznałam uczestników z wielu krajów i bardzo szybko stworzyliśmy zgraną grupę.

Projekt w Hiszpanii był dla mnie wyjątkowym doświadczeniem i kolejnym dowodem na to, że Erasmus+ to znacznie więcej niż sama podróż. Jako studentka medycyny na co dzień skupiam się przede wszystkim na nauce o chorobach i ich leczeniu, dlatego bardzo spodobało mi się, że podczas projektu dużo rozmawialiśmy o tym, jak na co dzień dbać o swoje zdrowie i dobrostan. Warsztaty uświadomiły mi, że na dobre samopoczucie składa się wiele małych, codziennych elementów – odpoczynek, ruch, relacje z innymi oraz umiejętność zatrzymania się na chwilę i zadbania o siebie.

Ogromnym atutem projektu byli ludzie. Poznałam uczestników z wielu krajów i bardzo szybko stworzyliśmy zgraną grupę. Szczególnie miło będę wspominać wieczory międzykulturowe, wspólne rozmowy i chwile spędzone poza warsztatami, w czasie wolnym. To właśnie dzięki takim momentom można zobaczyć, jak wiele nas łączy, mimo że pochodzimy z różnych zakątków Europy. Jednocześnie dużym zaskoczeniem było dla mnie doświadczenie życia w małej hiszpańskiej miejscowości. Wszystko toczyło się tam w znacznie spokojniejszym rytmie niż na co dzień, a otaczająca natura pozwalała oderwać się od codziennego pośpiechu i na chwilę zwolnić. Po intensywnym roku akademickim taki wyjazd pozwolił mi naprawdę zwolnić i przypomniał, jak ważne jest zachowanie równowagi między codziennymi obowiązkami a odpoczynkiem.

Pomimo że był to już mój siódmy projekt Erasmus+, po raz kolejny wróciłam do Polski z nową wiedzą, inspiracją i motywacją do dalszego rozwoju. Każdy projekt jest inny i za każdym razem poznaję ludzi, którzy zostawiają po sobie coś wartościowego. Na koniec chciałabym podziękować organizacji LEVEL UP za świetny kontakt i wsparcie na każdym etapie wyjazdu. Dziękuję również organizatorom z Hiszpanii za stworzenie bezpiecznej, przyjaznej atmosfery i programu, który był jednocześnie ciekawy, angażujący i skłaniający do refleksji. Ten projekt na długo zostanie w mojej pamięci.

Zdecydowanie polecam udział w projektach Erasmus+ każdemu. To nie są zwykłe wyjazdy – to okazja do poznania ludzi z całej Europy i nie tylko, rozwinięcia swoich umiejętności i spojrzenia na wiele tematów z zupełnie innej perspektywy. Każdy projekt uczy czegoś nowego i daje doświadczenia, których nie zdobędziesz nigdzie indziej. Po każdym wyjeździe wracam z nowymi pomysłami, większą pewnością siebie i motywacją do działania w kolejnych projektach. Do tej pory udało mi się już zachęcić kilku znajomych do udziału w mobilnościach Erasmus+, z czego bardzo się cieszę, że oni również zdecydowali sie spróbować. Dziś sami biorą udział w międzynarodowych wymianach i wracają z nich z równie pozytywnymi doświadczeniami co ja.

Kalina, 21 lat Youth for Sustainable Communities La Zarza De Pumareda, HISZPANIA

Uczestnicy w grupie pracują nad rysunkiem