Mogę nawet powiedzieć, że to doświadczenie ułatwiło mi podjęcie decyzji o kierunku rozwoju zawodowego…

W ramach projektu “Poziom wyżej”, ukierunkowanego na podniesienie kompetencji zespołu LEVEL UP i tym samym na rozwój organizacji, uczestniczyłam w mobilności w Turcji w formie job shadowingu. Celem było poznanie praktyk stosowanych w Turcji w zakresie włączenia osób z niepełnosprawnościami (mentalnymi i fizycznymi) do działania – w tym do działania w ramach organizacji oraz w zespole, a także włączenia osób z mniejszymi szansami.

Organizacja, która nas gościła, zaoferowała bogaty program wizyty dzięki, któremu udało się nam – jako uczestnikom job shadowingu poznać łącznie 7 organizacji i dowiedzieć się jak działają. Mogliśmy także porozmawiać bezpośrednio z dyrektorami placówek oraz menadżerami tych instytucji.

Job shadowing odbył się w mieście Duzce, które ma niespełna 60 tys. mieszkańców, biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców oraz liczbę instytucji wspierających osoby niepełnosprawne i z mniejszymi szansami, to co zobaczyłam zrobiło na mnie bardzo duże wrażenie! Dzięki tej mobilności i poznaniu instytucji zobaczyłam, jak faktycznie może działać system wspierający osoby niepełnosprawne, w których dba się o wykorzystanie potencjału tych osób, szlifując ich mocne strony i ucząc kompetencji społecznych. Ważną częścią wizyty było odwiedzenie placówki szkolnej podstawowej oraz średniej, które mają na celu przygotowanie do zawodu i oparte są o praktyczne umiejętności.

Bardzo duże wrażenie zrobiło na mnie odwiedzenie restauracji, w której zatrudnienie znajdują osoby niepełnosprawne, przygotowane właśnie przez te szkoły. Zobaczenie ich w akcji potwierdziło, że to co robimy, jako edukatorzy rzeczywiście przynosi rezultaty i zainspirowało do dalszych działań!

Wizyta w Turcji była dla mnie nieocenionym czasem, pełnym wzruszeń i uświadamiania samej siebie w zakresie postrzegania niepełnosprawności. Jednocześnie był to początek do tego, abyśmy my jako LEVEL UP mogli działać lepiej i sprawniej dając szansę rozwoju niezależnie od rodzaju niepełnosprawności.

Udział w takim wyjeździe jest wartościowym doświadczeniem, zarówno z punktu widzenia osoby, która na jego podstawie mogłaby wprowadzać zmiany w organizacji i dostosowywać możliwości włączenia osób niepełnosprawnych, jak i z personalnego punktu widzenia. Myślę, że dla zwiększenia własnego poziomu empatii i zrozumienia wobec istniejących różnic – taki wyjazd jest wręcz bezcenny.

Monika, 30 lat, job shadowing w ramach projektu „Poziom wyżej”

Mogę nawet powiedzieć, że to doświadczenie ułatwiło mi podjęcie decyzji o kierunku rozwoju zawodowego…

Wyjazd ten bezsprzecznie  poszerzył moje kompetencje, które na pewno wykorzystam w swojej dalszej karierze.

Niezwykle ucząca była możliwość zobaczenia jaką opiekę i wsparcie można zapewnić ludziom ze specjalnymi potrzebami i ich rodzinom. Z każdą nową wizytą budziło się we mnie coraz więcej inspiracji do pomagania ludziom. Mogę nawet powiedzieć, że to doświadczenie ułatwiło mi podjęcie decyzji o kierunku rozwoju zawodowego. 

Turcja jest niezwykłym i pięknym krajem z bogatą kulturą. Na każdym kroku doświadczałyśmy szczerej gościnności ze strony lokalnych osób. Jedzenie zachwyca, a turecka herbata rozgrzewa serce. Dzięki pomocy naszej hostki nawet bariera językowa nie była problemem nie do przeskoczenia. 

Mogę podsumować cały projekt jednym słowem: Teşekkürler. 

Myślę, że zachęceniem powinno być przeczytanie tej relacji oraz zobaczenie zdjęć ze szkół publicznych w Turcji. Mając tak udogodnione środowisko pracy, specjaliści mogą pełnią swoich sił wspierać rozwój swoich podopiecznych. Polecam całym sercem!

Natalia, 22 lat, job shadowing w ramach projektu „Poziom wyżej”

To co dla mnie było dużym zaskoczeniem to to jak wygląda system szkół dla osób niepełnosprawnych w Turcji…

Wyjazd ten był dla mnie niezwykle kształcący – po pierwsze wiele się nauczyłam, a po drugie zrozumiałam, że na wielu etapach mojej edukacji zdobyłam wiedzę, która niezwykle mi się przydała. 

Tuż po tym enigmatycznym wstępie mogę powiedzieć, że Turcja to niezwykle patriotyczny kraj, którego polityka i kultura niezwykle różni się od tej europejskiej. Jeszcze nigdy podczas wyjazdu nie prowadziłam aż tylu pojedynków słownych. 😉

Co mnie zaskoczyło? No cóż… Chyba najbardziej poziom szkół dla osób niepełnosprawnych, który był naprawdę wysoki! Do tej pory pozostaję pod wrażeniem działalności tamtejszych placówek, które zajmują się edukacją osób z autyzmem, zespołem Aspergera, Zespołem Downa czy dziecięcym porażeniem mózgowym. To co dla mnie było dużym zaskoczeniem to to jak wygląda system szkół dla osób niepełnosprawnych w Turcji. Ich uczniowie  są szkoleni do pracy, którą weryfikuje rynek pracy (uczniom proponuje się zawody, w których brakuje pracowników i do których przejawiają predyspozycje). W ten sposób osoby z niepełnosprawnościami nie dostają jedynie wyrazów współczucia, a realne przygotowanie do zawodu. Nauka w dedykowanych placówkach przygotowuje uczniów do pełnienia roli kelnera, kucharza, stolarza, mechanika, budowlańca, szwaczki czy rzemieślnika (wyroby ceramiczne, wyroby modnych upominków z Turcji – magnesy, kubki, torby itd.).

Pomijając  kwestię merytoryczne, bardzo polecam udział w job shadowingu – to niezwykle kształcące. 

Ponadto polecam wyjazd do Turcji. To, co mają super, to jedzenie. Jest go dużo, jest tanie, jest mięso – czego chcieć więcej?

Zaskoczyła mnie herbata i jej zwyczaj picia absolutnie zawsze, bo kawa turecka pozostawia wiele do życzenia… Jest bardzo gęsta, mocna i za słodka. Picie jej było prawdziwą udręką. 

Na zakończenie pragnę dodać, że wyjechałam, jak zawsze, z cudownymi ludźmi – mogłam się z nimi pośmiać, porozmawiać, byłam przez nich wysłuchana, a nawet przeżyć swój pierwszy raz z rytuałem Hammam.

Kamila, 26 lat, job shadowing w ramach projektu „Poziom wyżej”

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.