18 czerwca, 2026
Po niemal połowie mojego 10-miesięcznego projektu w Hiszpanii mogę powiedzieć kilka rzeczy, które pomogłyby mi czuć się spokojniej i bardziej komfortowo na początku tego doświadczenia.
Jeśli projekt jest już wybrany i zostałeś/zostałaś przyjęty/przyjęta i masz pewność, że właśnie tego potrzebujesz – usiądź i szczerze zastanów się, co pomoże ci lepiej przeżyć ten czas. Jakie masz oczekiwania, potrzeby, słabe strony? W jakich sytuacjach czujesz się niepewnie? Im lepiej rozumiesz samego/samą siebie przed przeprowadzką, tym łatwiej będzie ci później się zaadaptować.
Zamknij wszystkie sprawy w domu
Przede wszystkim postaraj się uporządkować wszystkie ważne sprawy w swoim kraju: dokumenty, kwestie bankowe, spotkania z przyjaciółmi i rodziną, niedokończone zobowiązania. Pamiętaj, że wyjeżdżasz na długo i w razie czegoś pilnego prawdopodobnie nie będziesz mieć możliwości szybkiego powrotu. Wolontariat również nakłada pewne obowiązki, a loty w obie strony mogą okazać się zbyt drogie.
Warto też wcześniej ustalić z rodziną lub przyjaciółmi, aby mogli pomóc ci w sprawach codziennych: odebrać list z poczty, uzyskać dokumenty, coś przekazać lub załatwić formalności. Warto przygotować i pamiętać o pełnomocnictwie – w razie czego twoi najbliżsi będą mogli załatwiać za ciebie ważne sprawy.
Przygotuj się psychicznie
Przed przeprowadzką postaraj się jak najlepiej przygotować psychicznie i fizycznie. Pierwszy miesiąc może być przytłaczający – zbyt wiele nowości naraz: ludzie, język, zasady, codzienne życie, praca, kultura.
Jeśli obecnie przechodzisz trudny okres w życiu, ważne jest, aby zrozumieć: przeprowadzka do innego kraju i zmiana zajęcia niekoniecznie automatycznie sprawią, że poczujesz się lepiej. Nie zostawiamy swoich problemów w domu – często zabieramy je ze sobą. A czasami w nowym miejscu odczuwa się je nawet silniej.
Nie stawiaj życia na pauzę
Jeśli naprawdę chcesz, aby projekt stał się dla ciebie wartościowym doświadczeniem – pomyśl nie tylko o samym wolontariacie, ale także o swoim życiu osobistym w trakcie projektu.
Co chcesz osiągnąć przez te miesiące? Co chcesz w sobie poprawić? Być może jest to nauka nowego języka, rozwijanie umiejętności komunikacyjnych, zdobywanie nowego zawodu online albo uzyskanie prawa jazdy.
Projekt to nie przerwa od życia. To właśnie życie. Nie odkładaj swoich celów i rozwoju na później.
Bądź gotowy na ludzi i różne kultury. Przygotuj się na ogromną liczbę nowych ludzi, komunikację międzykulturową, nowy język i inne zasady życia.
Najprawdopodobniej będziesz mieszkać z innymi wolontariuszami, co oznacza spędzanie ze sobą niemal 24/7. Będziecie musieli się dogadywać, szukać kompromisów, przyzwyczajać się do różnych stylów komunikacji, codziennych nawyków i różnic kulturowych.
Otwarta komunikacja, szacunek dla cudzych granic oraz umiejętność mówienia o problemach i własnych potrzebach to klucz do komfortowego wspólnego życia.
Język naprawdę ma znaczenie
Przed wyjazdem bardzo warto podszlifować angielski, a najlepiej – przynajmniej zacząć uczyć się lokalnego języka. To naprawdę bardzo pomaga szybciej się zintegrować: zarówno wśród wolontariuszy, jak i w pracy oraz w kontaktach z mieszkańcami.
Nawet podstawowa znajomość języka daje poczucie pewności siebie i znacznie ułatwia życie.
Pieniądze, pieniądze, pieniądze!
Pamiętaj, że środki na własne wydatki w ESC są zazwyczaj ograniczone. Tak, da się za nie przeżyć, ale jeśli jesteś przyzwyczajony do niezbyt ścisłego kontrolowania wydatków, pierwsze miesiące mogą okazać się trudne.
Najlepiej mieć ze sobą chociaż niewielką poduszkę finansową. Da ci to więcej spokoju i swobody: możliwość wyjazdu gdzieś na weekend, pójście na koncert, podróżowanie albo po prostu pozwolenie sobie od czasu do czasu na coś przyjemnego bez ciągłego stresu związanego z pieniędzmi.
A mimo wszystko – to niesamowite doświadczenie
Pomimo wszystkich trudności, przez które przeszedłem i nadal przechodzę, ani przez chwilę nie żałuję, że się tutaj znalazłem.
Wolontariat ESC stał się dla mnie prawdziwym life-changing doświadczeniem. Widzę, jak się zmieniam, jak dojrzewam, jak zaczynam inaczej patrzeć na ludzi, życie i samego siebie. To doświadczenie już dało mi znacznie więcej, niż się spodziewałem – i jestem pewien, że pod koniec projektu wyjdę z niego zupełnie innym człowiekiem: z nowymi umiejętnościami, wartościami i zrozumieniem tego, czego chcę od życia!
Niniejszy artykuł powstał w ramach obchodów Międzynarodowego Roku Wolontariatu. Projekt wolontariatu międzynarodowego, w ramach którego został przygotowany, realizowany jest w ramach programu Europejski Korpus Solidarności (EKS) i finansowany ze środków Unii Europejskiej. Organizacją wspierającą projekt jest Stowarzyszenie LEVEL UP
Autor: Ładzisław Trypuz