Nowy sezon – nowa ja!. Wiosna coraz wyraźniej pojawia się za naszymi oknami, a wraz z nią nowa energia i chęć na zmiany! Może odkurzyć postanowienia noworoczne np: schudnąć 5 kilo, nauczyć się języka obcego, zdać egzamin na prawo jazdy? Warto wykorzystać ten przypływ motywacji i wprowadzić nowe nawyki. Tym razem trzeba to zrobić z planem i samodyscypliną, przygotować się na czas, kiedy motywacja zniknie. 

Do realizacji celu trzeba się przygotować. Pierwszym krokiem powinno być bardzo szczere i szczegółowe odpowiedzenie sobie na pytanie: PO CO chcę go wprowadzić w życie. Konkretnie, co mi to da oraz jak będę się czuła kiedy już ta zmiana w moim życiu zagości. Wypisz sobie, najlepiej ręcznie, wszystkie powody dla których chcesz to zrobić, szczegółowo jak to ma wyglądać i jak masz się czuć w trakcie osiągania tego celu oraz jak chcesz się czuć jak już go osiągniesz. 

Teraz, czas na plan działania – co konkretnie chcesz osiągnąć i jak to chcesz zrobić. Obok celu, czyli co konkretnie i do kiedy chcesz go zrealizować, to najważniejsze jest zdefiniowanie jak – to znaczy jakie konkretnie kroki doprowadzą cię do celu. Co trzeba robić, w jakich ilościach, jak często, w jakim czasie. Tutaj trzeba podzielić każde zadanie na bardzo drobne kroki, tak żeby się nie zniechęcić i je wykonać. Dobrą praktyką jest dokładne określenie pory dnia, kiedy chcemy wykonywać te działania oraz miejsca, np: codziennie 5 min ćwiczeń (jakich) zaraz po przebudzeniu, w piżamie, na dywanie. Również motywujące jest określenie celów cząstkowych (tygodniowych, miesięcznych) i nagród za ich osiągnięcie. Nie wahaj się wykorzystać wszystkie zasoby, które masz: dotychczasowe doświadczenia, włącz życzliwe osoby do swojego planu, wszystkie rzeczy i wszystko co może sprzyjać Ci w procesie zmiany. Podczas planowania należy uwzględnić wszystkie możliwe problemy, które mogą się pojawić, które zatrzymują nas w drodze do realizacji celu. Uwaga, największym naszym wrogiem zmiany będziemy my sami, a konkretnie nasz umysł, który został przez nas zaprogramowany na działanie automatyczne i nie lubi wychodzić ze strefy komfortu. Innymi słowy będzie sabotował nasze kroki. Wiedząc o tym, konieczne jest ustalenie strategii na gorsze dni, brak zapału i motywacji (tzw plan minimum na ten dzień). Kryzys się na pewno pojawi i trzeba być na niego przygotowanym. Sposobów radzenia sobie z nim jest wiele ale już sama świadomość i przygotowanie spowoduje, że ta walka może być dla nas zwycięska. Potrzebne jest też pozytywne nastawienie

Wizualizacja celu  i drogi jego osiągania podniesie poziom motywacji. Jeśli potrafisz sobie coś wyobrazić, to potrafisz też to zrobić. Wizualizacja jest skuteczna kiedy wiąże się z emocjami. To emocje kierują naszymi wyborami, wpływają na naszą motywację, a w rezultacie pomagają osiągać cele.

Kiedy już masz wszystkie powody, korzyści i obraz swojej zmiany, czas na działanie. Tak, niestety bez zmiany (działania, nawyków) nie ma zmiany. Jak już Einstein powiedział, że szaleństwem jest myśleć, że coś się zmieni w naszym życiu gdy robimy to samo. Zrób listę codziennych drobnych kroków do wykonania (tracker) wg ustalonego wcześniej planu działania i odhaczaj każdego dnia ich wykonanie. Umieść ją w widocznym dla siebie miejscu i ciesz się ich realizacją. Początki przeważnie są trudne i to jest normalne, że nie zrealizujesz 100%. Załóż sobie cel główny i cel minimum i ciesz się z postępów.

Ostatnim, ale bardzo ważnym punktem jest podsumowanie działań i analiza wyników co tydzień lub miesiąc. W ten sposób możemy świętować sukcesy, wyciągnąć lekcje z tego co poszło nie po naszej myśli i po analizie można wprowadzić modyfikacje. Sprawdzamy co lubimy, a co nam sprawia trudność, możemy na podstawie dotychczasowych doświadczeń wyciągać wnioski i po prostu cieszyć się procesem zmian.  

Do skutecznej realizacji celów lub wprowadzania nawyków potrzebne jest przejście przez cały powyższy schemat. Nie można ominąć żadnego etapu, by pomysł nie okazał się tylko słomianym zapałem. Praktyka czyni mistrza więc nie zniechęcaj się chwilowym zejściem z kursu, bądź potknięciami. Nie nastawiaj się na 100% realizację celu a na progres i bądź dumna z każdego najmniejszego sukcesu. 

Autor: Anna Madej