Podczas wymiany poczułam, że naprawdę otwieram głowę na nowe doświadczenia.
Najwięcej wyniosłam z pracy w międzynarodowej grupie, uczyłam się patrzeć na te same problemy z różnych perspektyw, co było momentami jak intelektualny rollercoaster, ale w najlepszym wydaniu. Poznałam ludzi z całej Europy, a mimo ogromnych różnic szybko znalazłyśmy wspólny język.
Najbardziej zaskoczyła mnie otwartość mieszkańców i ich swoboda, nawet gdy ja błądziłam w poszukiwaniu właściwego przystanku, oni reagowali jakby to była część lokalnego folkloru. Kuchnia była obłędna; kilka smaków śni mi się do dziś, a przez chwilę serio rozważałam emigrację tylko dla jedzenia.
Organizatorzy i LEVEL UP spisali się świetnie, czułam realne wsparcie przed wyjazdem, w trakcie projektu i po jego zakończeniu. Największą barierą była dla mnie początkowa niepewność językowa, ale bardzo szybko okazało się, że nikt nie oczekuje perfekcji i wszyscy jesteśmy tam po to, by współpracować, a nie oceniać.
Jestem wdzięczna za ludzi, których poznałam, i za to, że mogłam sprawdzić się w nowych sytuacjach. Były też świetne, zabawne momenty, jak wtedy, gdy cała grupa zgubiła się w mieście, a przypadkiem odkryłyśmy najlepszą kawiarnię w okolicy.
Chciałabym podziękować zarówno trenerkom i trenerom, jak i uczestniczkom oraz uczestnikom, każda osoba wniosła coś wyjątkowego do tego doświadczenia. To był projekt, który dał mi wiedzę, wspomnienia i kilka cennych relacji.
Zdecydowanie zachęciłabym wszystkich do wyjazdów międzynarodowych! To doświadczenie daje nie tylko możliwość poznania nowych kultur i ludzi, ale też rozwija umiejętności miękkie, pewność siebie i samodzielność w sposób, którego trudno doświadczyć w codziennym życiu. Każdy dzień jest okazją do nauki czegoś nowego — zarówno praktycznych rzeczy, jak i spojrzenia na świat z innej perspektywy.
Anna 22 lat, Wymiana młodzieżowa Kowno, From passion to profesional
Z projektu „From passion to profession” wyniosłem bardzo wiele.
Wymiana ta skupiała się przede wszystkim na rozwijaniu umiejętności zarządzania oraz tworzenia biznesu. Nauczyła mnie, że każdą pasję można przekształcić w zawód. Podczas mobilności mieliśmy wiele aktywności pozwalających nam na praktyczny rozwój, co uważam za świetne rozwiązanie.Poprawiłem także swoje umiejętności współpracy w grupie z osobami z innych krajów. Spotkałem fantastycznych, kreatywnych i inspirujących ludzi, z którymi mam nadzieję utrzymywać kontakt jeszcze długo. Wcześniej byłem już na Litwie, więc byłem przygotowany na panujące tam warunki, kulturę i kuchnię. Uważam, że litewska kuchnia jest bardzo smaczna i cenna, a jednocześnie niewiele różni się od polskiej. Organizacja naszej pracy była bardzo dobra. Organizatorzy byli świetnie dobrani, komunikatywni i otwarci.Ciekawą historią z projektu jest to, że jako jedyny chłopak z Polski trafiłem do pokoju z uczestnikami z Rumunii. Mimo początkowych obaw spędzało mi się z nimi czas naprawdę dobrze i myślę, że na czas tego projektu nie mógłbym trafić na lepszych współlokatorów. Wsparcie LEVEL UP oceniam bardzo pozytywnie. Od początku wszystkie informacje były przekazywane szybko i klarownie. Kiedy miałem jakiś problem, przedstawiciel organizacji od razu pomagał mi go rozwiązać. Po wymianie również otrzymałem dużo wsparcia i dokładnych wskazówek dotyczących dalszych kroków. Jestem bardzo wdzięczny, że mogłem wziąć udział w tym projekcie, tak się rozwinąć i poznać tylu wspaniałych ludzi.
Polecam takie wyjazdy przede wszystkim dlatego, że niezwykle dużo uczą. Podczas projektów nie zdobywasz wiedzy wyłącznie na określony temat, zyskujesz także mnóstwo praktycznego doświadczenia. Pozwala to otworzyć się na różne kultury, języki oraz poznawać odmienne perspektywy. Rozwijasz również wiele umiejętności miękkich, które są niezwykle ważne. Projekty Erasmus+ tworzą bezpieczną przestrzeń dla każdego uczestnika – dają możliwość próbowania nowych rzeczy, popełniania błędów i uczenia się na nich bez presji.
Hubert 17 lat, Wymiana młodzieżowa Kowno, From passion to profession
Projekt w Kownie „From Passion to Profession” był niesamowitym doświadczeniem, który niewątpliwie pozostanie w mojej pamięci.
To okazja by poznać samego siebie, nawiązać przyjaźnie, trenować swoje zdolności – językowe, twórcze, perswazyjne,adaptacyjne (…), uczyć się oraz po prostu dobrze się bawić! Podczas projektu miałam okazję spotkać wielu ciekawych ludzi z różnych krajów, co było dla mnie ogromnym źródłem inspiracji. Każdy uczestnik miał inną pasję i sposób patrzenia na świat, dzięki czemu mogłam nie tylko poszerzyć swoje horyzonty, ale również nauczyć się pracy w zróżnicowanej grupie czy rozwijać kreatywne podejście do projektów. Największą barierą początkowo była dla mnie niepewność językowa, ale szybko okazało się, że język nie jest przeszkodą, a raczej sposobem na integrację i naukę od innych uczestników. W końcu wszyscy jesteśmy w tym razem, prawda? W trakcie projektu nie brakowało również zabawnych sytuacji- chociażby takich, gdy trzeba śpiewać ,,sto lat” w 5 językach!
A sam przebieg wymiany? Pierwsze dni upłynęły na poznawaniu się- to czas, kiedy wszystkie imiona gubią się jak Ty w hotelu, angielski powoli zastępuje polski. W miarę upływu dni widzisz, jak niedawno poznani ludzie stają Ci się bliżsi, a tematyka projektu coraz bardziej Cię wciąga. Już wiesz, że Leila mieszka piętro wyżej, kto ma najlepszy aparat do zdjęć, kiedy zejść na workshops by się nie spóźnić, a na obiad lepiej być punktualnie. Zatapiasz się w tym świecie bez odwrotu. A na koniec? Po prostu nie chcesz wyjeżdżać!
Trudno i nie być wdzięcznym. Za każdą poznaną osobę, masę wspomnień, zdjęcie (te rozmazane i niewyraźne również), wspólny posiłek, uśmiech, miły gest, uścisk, pomysł, spojrzenie, moment…za wszystko, co przeżyłeś. A to zostanie z Tobą na zawsze.
Zdecydowanie zachęcam do udziału w wymianach! Każdy taki wyjazd nazywam ,,life-changing”- bo każdy taki projekt uczy mnie czegoś nowego, pomaga otworzyć się na innych, poszerzyć perspektywy, inspiruje i daje motywację do działania. Jest to coś, czego nie da się opisać- to po prostu trzeba przeżyć.
Julia 17 lat, Wymiana młodzieżowa Kowno, From passion to professional
Jadąc na wymianę w Kownie, nie spodziewałabym się, że całkiem obce osoby staną się mi tak bliskie w tak krótkim czasie.
Spotkałam wielu wspaniałych ludzi z Grecji, Włoch, Rumunii i Litwy, z którymi relacje będą najcenniejszym wspomnieniem z projektu. Ludzie, których poznałam, sprawili, że te 10 dni minęły bardzo ciepło, a w ostatni dzień każdy z nas porządnie się napłakał.
Projekt sam w sobie był tak kreatywny i inspirujący, że czasami, aż trudno było uwierzyć, ile można się nauczyć w tak krótkim czasie. Pracując w międzynarodowych grupach można było poznać inne perspektywy, pomysły i energię, lecz wszystko jakimś cudem się idealnie łączyło. Nikt też nie oczekiwał od nas-uczestników, idealnego poziomu języka angielskiego, bo najważniejsza była współpraca, wsparcie i dobra zabawa. W międzyczasie były też klasyki wymian: odkrywanie przypadkowo najlepszych miejsc, dziwne, śmieszne sytuacje i rozmowy, które przeciągały się do BARDZO późna.
Facylitatorzy byli cudowni, chętni do odpowiedzi na każde nurtujące nas pytania i do pomocy w każdej sytuacji. Organizacja LEVEL UP od momentu zakwalifikowania się na projekt była z nami w stałym kontakcie, aż do teraz ;).
Trudno było wrócić do codzienności, kiedy zostawia się za sobą tyle dobrych ludzi, wspomnień, wspólnych posiłków i rozmów, które już zawsze będą wywoływać uśmiech.
I serio: jeśli ktoś zastanawia się nad wymianą — jedźcie. Takie doświadczenia zostają na długo.
Patrycja 19 lat, Wymiana młodzieżowa Kowno, From passion to professional
Z projektu „From passion to profession” wyniosłam wiele.
Przede wszystkim, znajomość, które otworzyły mi oczy na świat. Bardzo ciekawa była też tematyka projektu, wyjechałam z Litwy z pomysłem na własny biznes. Super było też sprawdzić swoje umiejętności językowe. Spotkałam wspaniałych ludzi, z niektórymi rozmawiam do dziś! Na Litwie zaskoczyło mnie, jak podobni jesteśmy do siebie – polacy i litwini, co przy innych uczestnikach projektu (bałkany, włochy), bardzo czasem komicznie wyglądało. Pani Claire, nasza organizatorka, była wspaniała! Zresztą tak samo jak Zuzia, która nas wspierała przed projektem :))
Najwięcej trudności sprawiła mi czasem komunikacja po angielsku, szczególnie na zajęciach, gdzie mówiliśmy o bardzo specjalistycznych rzeczach (ale nie bardzo tragicznie), oraz, żeby wytrzymać takie duże tempo 11 dni poza domem, ciągle z uczestnikami.
Dziwnych sytuacji na projekcie było coniemiara, najzabawniej chyba wspominam jednak wieczór polski, a potem grecki, gdzie super atmosfera sprawiła, że przez kilka godzin się uśmiechaliśmy, a potem zrobiliśmy integrację w naszym pokoju!
Chciałabym podziękować polskiej ekipie na tym projekcie, bo poznanie was był wspaniałe!
Oczywiście, to kolejny mój wyjazd z programu Erasmus+ i za każdym razem jestem wdzięczna, za to ile się uczę, ile mogę doświadczyć, kogo mogę poznać! Te programy to wspaniała przestrzeń i historia, która zostanie z nami na całe życie. Cieszę się, że mogę na takim wyjeździe czuć się jako polak, ale też jako europejczyk.
Weronika 21 lat, Wymiana młodzieżowa Kowno, From passion to professional
