Grupa ludzi w lesie

Wiem teraz, jak planować pociągi, rezerwować noclegi i zarządzać budżetem….

Projekt Discover EU z LEVEL UP był dla mnie świetną przygodą. Dzięki niemu mogłam spełnić marzenie o podróżowaniu, a przy okazji zdobyłam nowe umiejętności – nauczyłam się pracy w grupie, podejmowania wspólnych decyzji, rozwiązywania konfliktów i dochodzenia do kompromisu. Wiem też teraz, jak planować pociągi, rezerwować noclegi i zarządzać budżetem. Podczas podróży spotkałam też wielu wspaniałych, życzliwych i ciepłych ludzi, którzy wnieśli coś wyjątkowego do naszej podróży. Największym zaskoczeniem była dla mnie różnorodność Europy – w kilka godzin pociągiem można znaleźć się w zupełnie innym świecie. Niezwykle poruszyły mnie takie miejsca jak Sagrada Familia czy katedra Notre Dame, a równie mocno zapamiętam odkrywanie lokalnych smaków – od francuskich ślimaków po pikantne potrawy w Budapeszcie. Największą barierą bywała czasem komunikacja w obcym języku, ale dzięki wzajemnemu wsparciu wszystko się udawało. Jestem bardzo wdzięczna organizacji LevelUp i Unii Europejskiej za zapewnienie środków, opieki i wsparcia – zarówno przed, w trakcie, jak i po projekcie. Na koniec chciałbym podziękować moim chicas (Dziewczynom z końca świata) za spędzony razem czas, rozmowy, sesje zdjęciowe, wsparcie. Uważam, że stworzyłyśmy świetną grupę. Dziękuję, że mogłam się podzielić tym doświadczeniem właśnie z wami. 😊 Podróżowanie w grupie jest łatwiejsze do zorganizowania i bezpieczniejsze. Uczymy się od siebie nawzajem i tworzymy ten projekt razem. Polecam taki rodzaj podróżowania, ponieważ pozwala rozwinąć wiele umiejętności interpersonalnych i organizacyjnych. Przekroczyłam strefę komfortu w bardzo komfortowy sposób.

Ola, 18 lata, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

Bardzo intensywne doświadczenie – zarówno psychicznie, jak i fizycznie…

Projekt okazał się dla mnie bardzo intensywnym doświadczeniem – zarówno psychicznie, jak i fizycznie. W krótkim czasie odwiedziliśmy wiele krajów, co z jednej strony było niesamowite, a z drugiej sprawiło, że nie miałam poczucia, że mogę bliżej poznać choćby jedno miejsce. Taki tryb podróżowania pozwolił mi jednak szybko określić, jakie mam odczucia wobec poszczególnych państw, co na pewno będzie wskazówką przy planowaniu moich przyszłych wyjazdów czy nawet ewentualnej przeprowadzki. Projekt nauczył mnie naprawdę wiele – od kwestii organizacyjnych i komunikacyjnych, przez radzenie sobie w kryzysowych sytuacjach, aż po otwartość na ludzi i kulturę. Ogromnym wsparciem były dla mnie dziewczyny z naszego zespołu – ich obecność i pozytywne nastawienie dodawały mi siły, szczególnie w trudniejszych momentach. Największą barierą była dla mnie energia, której często brakowało przy tak napiętym planie podróży./span> Zaskoczyło mnie też bardzo nastawienie lokalnych osób w różnych krajach oraz ogromne różnice społeczne, które można było zauważyć. Szczególnie mocno zapamiętałam widok biedy w wielu miastach – spanie ludzi na chodnikach czy rozstawianie namiotów na ulicach było tam czymś zupełnie normalnym. To dało mi sporo do myślenia i pokazało, jak inaczej wygląda życie w różnych częściach Europy. Jestem wdzięczna za możliwość uczestnictwa w tym projekcie i za to, że w tak krótkim czasie mogłam zobaczyć i doświadczyć tak wiele. To była dla mnie podróż pełna kontrastów, wyzwań i nowych odkryć, która na pewno zostanie ze mną na długo. Zdecydowanie każdemu polecam uczestnictwo w międzynarodowych projektach. Korzyści, które zapewne przychodzą do głowy jako pierwsze to oczywiście możliwośc poznania nowych ludzi, kultury kuchni i zwyczajów. Jendak to co było dla mnie zdecydowanie bardziej istotne to okazja do przetestowania własnych umiejętności w trudnych sytuacjach, test czy będę w stanie zachować zimną krew w przypadku kryzysów oraz budowanie pewności siebie w zupełnie nowych środowiskach, to jest doświadczenie, którego nie da się wycenić.

Laura, 18 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

Wyniosłam z tego wyjazdu wiele cennych lekcji życiowych….

Udział w tym projekcie nie był moją pierwszą intensywną podróżą, ale był moim pierwszym doświadczeniem jako lider grupy. Wyniosłam z tego wyjazdu wiele cennych lekcji życiowych. Przede wszystkim nauczyłam się cierpliwości i zachowywania trzeźwości umysłu, nawet w stresujących sytuacjach, dodatkowo utrudnionych przez zmęczenie. Uważam, że ten wyjazd, oprócz zwiedzania i poznawania nowych miejsc, to przede wszystkim wielka lekcja dojrzałości i samodzielności. Podczas wyjazdu spotkałyśmy wiele osób, bardzo pozytywnie do nas nastawionych i chętnych na pomoc – chociażby podczas zamieszania z miejscami siedzącymi w pociągu, czy też podczas niespodziewanej wizyty u lekarza. Świetnie wspominam także nasze odkrywanie kultury – zarówno poprzez uczestniczenie w wydarzeniach na placach miejskich, jak i próbowanie lokalnych przysmaków. Szczególnie w pamięci utkwiła mi hiszpańska paella, pełna owoców morza, za którymi normalnie nie przepadam:) Największą barierą była szybko kończąca się energia – przy tak intensywnym podróżowaniu każda z nas potrzebowała czasem chwili na odpoczynek. Trudne było także poszukiwanie złotego środka przy nawet prostych decyzjach – szczególnie na początku podróży. Przed wyjazdem nie znałyśmy się, więc wielu rzeczy o sobie musiałyśmy nauczyć się “po drodze”. Wspomnienie tej podróży z pewnością pozostanie ze mną na długo i jestem niezwykle wdzięczna, że mogłam ją odbyć z tak pozytywnymi osobami.  Zdecydowanie polecam wszystkim młodym osobom uczestnictwo w takich projektach. Jest to nie tylko świetna możliwość poznania innych krajów, ludzi i ich kultur, ale przede wszystkim wspaniały sposób na poznanie samych siebie.

Natalia, 21 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

Europa zawsze wydawała mi się niezwykła i fascynująca

Ten projekt był dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Europa zawsze wydawała mi się niezwykła i fascynująca, ale bardzo odległa. Projekt Europe Express to zmienił- zawdzięczam mu możliwość odkrycia nowych, zapierających dech w piersiach miejsc, rozwinięcie mojej pasji do podróżowania oraz udowodnienie mi, że to co wydaje się niemożliwe jest możliwe. Najbardziej stresowałam się samym wyjazdem. Dwa tygodnie spędzone poza domem z 3 nieznajomymi, nie mówiąc o odległości, która mnie od niego dzieliła, przepełniały mnie niepokojem, jak również ekscytacją. To była pierwsza tego rodzaju przygoda w moim życiu, ale na szczęście nie miałam powodów do niepokoju. Wręcz przeciwnie- z pewnością zapamiętam to pozytywnie do końca mojego życia. Nieznajome z którymi miałam okazję brać udział w projekcie okazały się świetnymi towarzyszkami podróży. Z niektórymi z nich udało mi się nawet zawiązać więź na tyle silną, że nawet miesiąc od ukończenia projektu wciąż utrzymujemy dobry kontakt. Ludzie, których spotkaliśmy na swojej drodze nauczyli nas wielu rzeczy- zarówno złych jak i tych dobrych. Szczególnie mile wspominam starszego pana z pociągu, obok którego przypadło mi siedzieć podczas trasy z Werony do Wiednia. Choć na początku nie wyobrażałam sobie że miałabym jakiekolwiek wspólne tematy do rozmów z tym pasażerem, okazało się zupełnie inaczej. Pan January (bo tak miał na nazwisko – jak miesiąc moich urodzin!), emerytowany nauczyciel geografii z kraju Bliskiego Wschodu opowiadał mi na temat swoich podróży po świecie wraz ze swoją ś.p. małżonką. Była to jego ostatnia wycieczka po Europie- gdy moja pierwsza- i razem dzieliliśmy się wrażeniami dotyczącymi odwiedzonych przez nas oboje miast, wymarzonych celów podróży oraz wielu różnych wspomnień- niekoniecznie związanych z podróżowaniem. Jestem wdzięczna, że mogłam tego wszystkiego doświadczyć. Dzięki programowi Europe Express nawiązałam znajomości, które (mam nadzieję) zapewne przetrwają lata, zdobyłam różne doświadczenia i poznałam historie, które na zawsze zapadną mi w pamięci. Zdecydowanie polecam wzięcie udziału w takiego rodzaju wyjazdach! To nie tylko możliwość zobaczenia miejsc, które do tej pory były jedynie legendami, ale również poznawanie nowych ludzi, okrywanie różnych kultur i zwyczajów oraz poszerzanie swoich własnych granic, wychodzenie ze swojej strefy komfortu. Wyjazdy międzynarodowe to nie tylko zwiedzanie- jest to obcowanie z zupełnie innym światem niż ten, w którym żyjemy, co oferuje nam ogrom możliwości, takich jak zwiększona wrażliwość na otaczającą nas rzeczywistość oraz ludzi dookoła nas.

Wiktoria, 18 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery