Grupa ludzi w lesie

Podczas wyjazdu miałem okazję przeżyć niesamowitą przygodę, która na pewno zostanie ze mną na długo…

W ciągu 14 dni odwiedziliśmy wiele miast w różnych krajach Europy od Osnabrück w Niemczech, przez Rotterdam, Amsterdam, Brukselę, Luksemburg, aż po Paryż, Madryt, Barcelonę, Genuę, Mediolan, Lugano, Zurych, Monachium i Pragę. Każde z tych miejsc miało swój wyjątkowy klimat i pozwoliło mi zobaczyć, jak różnorodna i piękna jest Europa.

Z tego projektu wyniosłem przede wszystkim ogrom doświadczeń związanych z podróżowaniem, nauczyłem się planowania, orientowania w rozkładach jazdy i szybkiego dostosowywania się do nowych sytuacji. 

Zaskoczyło mnie, jak bardzo różni się codzienność w poszczególnych państwach od stylu życia w spokojnym Luksemburgu, przez gwarne i nowoczesne ulice Paryża czy Madrytu, po szwajcarski porządek i piękne krajobrazy w Lugano. Kuchnia była ogromną atrakcją spróbowałem paru lokalnych potraw, a każdy kraj oferował coś, co go wyróżniało. Największą barierą czasami była komunikacja w języku lokalnym, ale szybko okazywało się, że uśmiech i kilka prostych słów po angielsku wystarczą, by się porozumieć.

Jestem bardzo wdzięczny organizacji LEVEL UP za możliwość wzięcia udziału w tym projekcie. W trakcie podróży mogliśmy liczyć na wsparcie i dobrą organizację. Dzięki temu czułem się bezpiecznie i mogłem skupić się na odkrywaniu nowych miejsc.  

Ten wyjazd nauczył mnie otwartości, elastyczności i odwagi do podejmowania nowych wyzwań. Z całego serca chciałbym podziękować organizatorom i wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas, inspirujące rozmowy i niezapomniane chwile.

Takie wyjazdy to niesamowita przygoda, pozwalają zobaczyć świat, poznać nowych ludzi i nauczyć się samodzielności. Polecam każdemu, bo daje to doświadczenia i wspomnienia, których nie da się zdobyć inaczej.

Dawid, 18 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

Po projekcie wiem, jak planować podróże, gdzie szukać ciekawych miejsc i co naprawdę mnie przyciąga podczas zwiedzania…

Zrozumiałam też, jaki styl odkrywania świata najbardziej mi odpowiada. Czuję, że stałam się bardziej wytrzymała psychicznie, taki wyjazd był dla mnie sporym wyzwaniem i prawdziwym wyjściem ze strefy komfortu. Dzięki temu nauczyłam się większej otwartości, samodzielności i odwagi w podejmowaniu decyzji.

Spotkałam osoby o bardzo różnych charakterach i potrzebach. To dało mi lekcję kompromisu, cierpliwości i sztuki rozwiązywania konfliktów, które mogą pojawić się, gdy każdy pochodzi z innego środowiska i ma inne przyzwyczajenia.

Zaskoczeniem była dla mnie ogromna liczba osób bezdomnych w Paryżu, mieszkających w namiotach na ulicach. Z kolei w Hiszpanii ujęła mnie niesamowita otwartość i żywiołowość ludzi.

Zachwyciła mnie też kuchnia, szczególnie hiszpańskie tapas w Madrycie. Spróbowaliśmy tam paelli, patatas bravas i klasycznej tortilla de patatas.

Organizacja LEVEL UP wspierała nas na każdym etapie. Czułam, że zawsze mogę liczyć na pomoc, wskazówki i życzliwość. 

Miło również wspominam nasze rozmowy i wspólnie spędzony czas w pociągu.

Jestem ogromnie wdzięczna organizatorom za tę niepowtarzalną możliwość podróży po Europie, która zainspirowała mnie do dalszego odkrywania. Jestem też wdzięczna samej sobie że podjęłam ryzyko, przełamałam i nauczyłam się wiele o sobie.

Eliza, 18 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

Udział w projekcie LEVEL UP był dla mnie super doświadczeniem…

Odwiedziłam tyle miast i krajów, że aż trudno to ogarnąć -Niemcy, Holandia, Belgia, Francja, Hiszpania, Włochy, Szwajcaria, Luksemburg i Czechy. Prawdopodobnie nigdy już nie będę w tylu miejscach w ciągu zaledwie dwóch tygodni, dlatego też ta podróż jest dla mnie taka wyjątkowa. W niektórych miastach byliśmy tylko kilka godzin, ale i tak udało się poczuć ich klimat. Dzięki temu wiem już, gdzie chciałabym kiedyś wrócić na dłużej.

Już pierwszego dnia było wiadomo, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Przydarzyła nam się awaria pociągu i musieliśmy zmienić trasę, ale dzięki temu zwiedziliśmy przypadkiem Osnabruck, małe klmiatyczne miasteczko. Większości państw nigdy wcześniej nie odwiedziłam, więc byłam bardzo podekscytowana nową przygodą. Uczyłam się, jak planować trasę, rezerwować bilety, ale też jak współpracować w grupie, gdzie każdy ma inne tempo, zainteresowania, przyzwyczajenia. Wspólne śniadanie nad jeziorem w Lugano, spacery po kanałach w Amsterdamie, wieczory w Barcelonie, francuskie piekarnie, włoskie jedzenie, muzea w Madrycie, bieganie po dworcach w czasie przesiadek -to tylko część wspomnień, które na długo ze mną zostaną.

Poza zwiedzaniem ważny był też samorozwój-dowiedziałam się, co mnie interesuje, w jakim stylu lubię podróżować i jak radzę sobie w nowych sytuacjach.  Wiele dni było naprawdę intensywnych, w ciągu jednego dnia potrafiliśmy być w kilku miastach, zwykle podróże trwały kilkanaście godzin, a potem mieliśmy tylko parę godzin snu. Ale dzięki temu stałam się bardziej wytrwała i elastyczna.

Organizacja LEVEL UP dobrze nas przygotowała – przed wyjazdem mieliśmy szkolenie, zawsze mogliśmy napisać z pytaniem, prośbą o pomoc albo po prostu po radę. Było poczucie wsparcia, ale też wolność i zaufanie, że damy sobie radę. To była bardzo intensywna przygoda, pełna emocji, odkryć, rozmów, jedzenia, biegania na pociągi i wspólnego śmiechu z rzeczy, które tylko my rozumieliśmy.

Bardzo się cieszę, że miałam możliwość udziału w tym projekcie i mogłam przeżyć tą wyjątkową podróż. Jestem wdzięczna za każdy moment tej podróży -zarówno te lekkie i przyjemne, jak wspólne zwiedzanie, żarty, poznawanie nowych kultur, jak i te trudniejsze, kiedy trzeba było przełamywać swoje zmęczenie, dogadywać się z grupą czy improwizować w stresujących sytuacjach. Wszystko to sprawiło, że wróciłam bogatsza o doświadczenia, wspomnienia i nowe spojrzenie na świat, które na długo ze mną zostaną.

Izabela, 18 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery

10 krajów, 26 pociągów, miliony nowych wspomnień

Nigdy nie zobaczyłam tyle, ile w ciągu tych dwóch tygodni.

Jednego dnia spacerowaliśmy wzdłuż wąskich kanałów Amsterdamu, przechadzając się po Brukseli i Luksemburgu, a już następnego budziliśmy się w Paryżu, spoglądając na majestatyczną wieżę Eiffla. W Madrycie podziwiałam hiszpańskie arcydzieła w Muzeum Prado i odkrywałam królewskie rezydencje, by chwilę później stanąć przed wciąż niedokończoną Sagradą Familią i tropić dzieła Gaudiego na ulicach Barcelony. Urokliwe zaułki Genui kusiły mnie zapachem prawdziwej włoskiej pizzy i pesto, a tafla jeziora w malowniczym Lugano odbijała światło gór, nim przeniosłam się do tętniącego życiem Zurychu. Wieczorem ruszyłam dalej – aż do Monachium, gdzie spotkałam ludzi w bawarskich strojach. Podróż kończyliśmy w Pradze, wsłuchując się w dźwięk zegara, który o południu rozbrzmiewał nad tłumem turystów.

To była niezapomniana przygoda, która pokazała mi Europę z nowej, świeższej perspektywy. Zanurzałam się w każde kolejne miejsce, ciekawa, co przyniesie kolejny dzień naszej podróży.

Nauczyłam się organizacji, działania pod presją czasu i miejsca, a także cierpliwości do codziennych sytuacji, ludzi i tego, że nie zawsze wszystko idzie po mojej myśli… Czasami gubiliśmy się na dworcach, kiedy indziej szliśmy nie w tą stronę, ale zawsze jechaliśmy dalej. 

To była intensywna podróż, przygoda, która zostanie w mojej pamięci na długo, bo projekt “Europe Express” pozwolił mi posmakować wielu nowych miejsc. Jestem niesamowicie wdzięczna za każdy nowy krajobraz, świeższy punkt widzenia na otaczający mnie świat. 

Wiem, że to nie ostatnia moja podróż, ale cieszę się, że Stowarzyszenie LEVEL UP daje szansę, by poznać otaczający mnie świat.

Wyjazdy międzynarodowe to okazja, a okazji nie powinno się tracić . Bo może okaże się, że jedno miejsce okaże się naszym drugim domem? To niesamowite doświadczenie, nowe wspomnienia i nawiązane relacje, a także nauka o samym sobie.

Zuza, 19 lat, Europe Express, Discover EU

Dwie dziewczyny machające do kamery