Podczas projektu nauczyłem się wiele o oszczędnym planowaniu podróży i rozwiązywaniu spontanicznych problemów.
Wielokrotnie słyszałem o pomyśle zwiedzaniu Europy pociągiem, jednak nie myślałem że w te wakacje to ja będę na miejscu osób nagrywających instagramowe rolki ze swoich podróży. Podczas projektu nauczyłem się wiele o oszczędnym planowaniu podróży i rozwiązywaniu spontanicznych problemów. Te cenne informacje zdecydowanie wykorzystam przy planowaniu następnych wyjazdów. Miałem okazję zżyć się z członkami mojej grupy i przeżyć z nimi niezwykłą i pełną wrażeń przygodę życia. Na pewno na długo zapamiętam stres towarzyszący nam gdy na stacyjnej tablicy informacyjnej nie mogliśmy znaleźć naszego pociągu, który jak się jednak później okazało znajdował się tam ale pod nazwą innej destynacji. Szczególnie wspominać będę wszelkie lokalne przysmaki które miałem szansę skosztować oraz monumentalne budynki w wielkich metropoliach jak i również małe klimatyczne wioski znajdujące się w zielonych krajobrazach.
Był to wyjazd skupiony na poznawaniu Europy z wielu perspektyw, a zróżnicowanie pomiędzy różnymi krajami czyniło tą wyprawę jeszcze ciekawszą. Zaczynając od środka Europy dojechaliśmy do Brukseli – centrum Unii Europejskiej. Potem kierując się na południe, przejeżdżając przez całą Francję, dotarliśmy do Madrytu, który był naszą projektową destynacją. W drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez kilka Włoskim miast, następnie przez stolicę Austrii by po dwóch tygodniach dotrzeć do Krakowa, miejsca w którym oficjalnie zakończyła się nasza podróż.
Jestem niezwykle wdzięczny za możliwość uczestniczenia w projekcie, który otworzył mi oczy na wiele spraw. Zdecydowanie miło wspominać będę organizację LEVEL UP, która umożliwiła mi wyjazd, dopilnowując aby na każdym kroku koordynator projektu zawsze gotowy był do pomocy. Chciałbym podziękować całemu zespołowi LEVEL UP i w szczególności każdemu członkowi mojej grupy z osobna za ten niezwykle spędzony czas, poznawania Unii Europejskiej z każdej możliwej strony!
Ze względu na to, że jest to mój już kolejny projekt finansowany przez program Erasmus+ miałem kilka okazji do opowiedzenia znajomym i przyjaciołom moich doświadczeń i ogólnych korzyści z brania udziału w wymianach międzynarodowych. Dzielę się z nimi jednak nie tylko moimi przygodami i przemyśleniami ale również przybliżam działanie tego programu i zachęcam by również próbowali dostać się na jeden z wielu wyjazdów, dzięki któremu mogliby przeżyć tak wspaniałą przygodę jak ja przeżyłem dzięki temu programowi i organizacji LEVEL UP.
Igor 18 lat, Europe Express, Discover EU
Udział w tym projekcie był dla mnie jednym z najpiękniejszych doświadczeń w życiu.
Zawsze marzyłam o podróży po Europie i odwiedzeniu jej najpiękniejszych miejsc, a dzięki tej możliwości moje marzenie się spełniło. Miałam okazję zobaczyć wiele niezwykłych miast, takich jak Berlin, Kolonia, Bruksela, Amsterdam, Paryż, Barcelona, Madryt, Toledo, Mediolan, Lecco, Bellagio, Varenna, Werona, Wenecja czy Wiedeń. Każde z nich było inne, każde miało coś wyjątkowego, co na długo zostanie w mojej pamięci.
Największe wrażenie zrobiła na mnie Bruksela. Bardzo spodobała mi się tamtejsza atmosfera oraz życzliwość ludzi – mieszkańcy okazali się niezwykle mili i otwarci. Podczas wyjazdu miałam też okazję spróbować wielu nowych dań. Szczególnie zapamiętam kuchnię hiszpańską – smakowały mi churrosy i inne tradycyjne potrawy, które były dla mnie czymś zupełnie nowym.
Dzięki temu projektowi dużo się nauczyłam. Zrozumiałam, że nie trzeba bać się popełniania błędów, zwłaszcza językowych. Wcześniej byłam dość nieśmiała, często brakowało mi odwagi, aby odezwać się w obcym języku. Teraz wiem, że błędy są czymś naturalnym, a najważniejsze jest to, aby próbować i nie rezygnować. Ten wyjazd dodał mi pewności siebie i otworzył na nowe doświadczenia.
Podczas podróży spotkałam wielu wspaniałych ludzi – zarówno osoby z grupy, jak i życzliwych mieszkańców miast, które odwiedzaliśmy. Personel w różnych miejscach okazał się bardzo miły i pomocny, co sprawiało, że czułam się bezpiecznie i komfortowo.
Jedną z najzabawniejszych sytuacji przeżyliśmy w Barcelonie. Przez kilka godzin myśleliśmy, że nie mamy noclegu, ponieważ okazało się, że recepcjonistka pomyliła numery kluczy i podała nam nie ten pokój. Początkowo była to dla nas trudna sytuacja, ale ostatecznie Małgorzata i Hubert świetnie sobie poradzili i rozwiązali problem. Dzięki temu nauczyliśmy się, że zawsze istnieje jakieś rozwiązanie i nie warto się poddawać.
Największą barierą dla mnie była moja nieśmiałość, jednak dzięki wsparciu grupy i organizatorów udało mi się ją przełamać. Bardzo doceniam kontakt i opiekę ze strony LEVEL UP oraz Justyny – zarówno przed, w trakcie, jak i po wyjeździe. To dawało mi poczucie bezpieczeństwa i pewność, że zawsze mogę liczyć na pomoc.
Jestem ogromnie wdzięczna Unii Europejskiej i organizacji LEVEL UP za możliwość uczestniczenia w tym projekcie. Dzięki niemu poznałam cudownych ludzi , zdobyłam nowe doświadczenia, odważyłam się przełamywać swoje bariery i zrealizowałam marzenie – zobaczyć wieżę Eiffla i poczuć atmosferę Paryża. To było niesamowite przeżycie, które na zawsze zostanie w moim sercu.
Na koniec chciałabym z całego serca podziękować mojej grupie, a szczególnie liderowi – Hubertowi, za ogromne wsparcie i pozytywną energię. Dziękuję także Igorowi, którego inteligencja i pomysłowość nieraz nas inspirowały, oraz Małgorzacie, która potrafi znaleźć rozwiązanie w każdej sytuacji. Dzięki Wam ten wyjazd był nie tylko spełnieniem marzeń, ale również piękną lekcją współpracy, przyjaźni i wzajemnej pomocy.
Bardzo polecam takie wyjazdy swoim rówieśnikom i nie tylko. Podczas podróży można odkryć swoje zdolności, znaleźć nowe zainteresowania i lepiej zrozumieć, co nas naprawdę ciekawi oraz w czym jesteśmy dobrzy..
Wyjazd za granicę po Europie to niesamowita przygoda, która pozwala spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy. To także świetna okazja, aby sprawdzić siebie w nowych sytuacjach, odkrywać swoje możliwości i zdobywać doświadczenia, które pozostają w pamięci na całe życie. Każde miasto i każdy kraj kryją w sobie wyjątkową historię oraz niezapomniane wspomnienia.
Jeśli chcesz poszerzyć horyzonty, przeżyć coś niezwykłego i poczuć prawdziwą wolność – taki wyjazd jest właśnie dla ciebie. To doświadczenie naprawdę warto mieć.
Marharyta 18 lat, Europe Express, Discover EU
To był mój pierwszy projekt i przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.
Nie spodziewałam się tylu wspaniałych wspomnień, doświadczeń i poznania tak cudownych duszyczek – Huberta, Margo i Igora (osób z mojego teamu).
Udział w projekcie nauczył mnie szczegółowego planowania wyjazdów, szukania przydatnych informacji (co można zwiedzić, również za darmo, jak korzystać z lokalnej komunikacji miejskiej, i wiele więcej) , aby wyjazd udał się jak najlepiej.
Pierwszy raz byłam za granicą nie z biurem podróży, gdzie wyjazd musiał być planowany pod 4 osoby, a każdy ma inne zainteresowania. Podczas, gdy ktoś lubi chodzić godzinami po muzeach, inni niekoniecznie, a więc trzeba było uwzględnić zdanie każdego.
Podczas projektu próbowaliśmy wielu potraw, nie tylko tych lokalnych, ale również z innych kultur. Pomimo tego, że jestem wegetarianką, zawsze grupa pamiętała o tym, abym ja też mogła próbować nowych potraw. Najbardziej posmakowała mi kuchnia hiszpańska i włoska. Oba te państwa skradły moje serce.
Największą barierą dla mnie było zmęczenie, wyjazd był zaplanowany najlepiej jak mogliśmy, aby zwiedzić jak najwięcej, jednak pod koniec zmęczenie zaczęło być odczuwalne. Dla mnie problematyczne były również temperatury w Hiszpanii i we Włoszech. Pierwszy dzień w Barcelonie był pod tym kątem bardzo ciężki, osobiście mam stamtąd niewiele zdjęć, bo myślałam, że się ugotuję.
Jestem niesamowicie wdzięczna za możliwość odbycia takiej podróży, o której nie śmiałabym marzyć. Każda osoba z teamu wniosła wiele od siebie, podczas planowania, ale i różnego rodzaju ciekawostek, historii i przeżyć. Przez cały wyjazd czułam się jak ze starymi, dobrymi znajomymi. Ze strony LEVEL UP czułam, że ktoś nad nami czuwa, ale jednocześnie jesteśmy wolni, zawsze mogliśmy napisać do Justyny, która szybko pomagała.
Chciałabym podziękować Hubertowi, Igorowi oraz Margo z którymi stworzyłam piękne wspomnienia, również organizacji LEVEL UP, dzięki której miałam możliwość tę piękną podróż, spróbować nowych potraw, zobaczyć trochę świata, i zdobyć masę pozytywnych wspomnień i doświadczeń.
Z całego serca polecam tego typu wyjazdy. Jest to jedyna i niepowtarzalna możliwość odbycia takiej podróży, bo kto sam z siebie jeździ z obcymi mu ludźmi na wyjazdy (oczywiście wróciłam z przyjaciółmi). Osoby, doświadczenie, wiedza i przeżycia są bezcenne. Przez dwa tygodnie od obcych ludzi staliśmy się przyjaciółmi, nauczyliśmy się jak zaplanować podróż tak, aby każdy był zadowolony. Dodatkowo już wiemy jak korzystać z pociągów po całej Europie, zobaczyliśmy najważniejsze miejsca na mapach wielu państw oraz dowiedzieliśmy się o nich co nieco. Wróciłam z masą cudownych wspomnień, przyjaciółmi i wiedzą, którą na pewno będę wykorzystywać przy następnych podróżach.
Małgorzata 18 lat, Europe express, Discover EU
W podróży spotykaliśmy wielu ludzi, którzy pomagali nam mimo barier językowych.
W sierpniu wziąłem udział w projekcie DiscoverEU Interrail, podczas którego przez 14 dni podróżowaliśmy pociągami po Europie. Razem z moją grupą odwiedziliśmy Berlin, Kolonię, Brukselę, Amsterdam, Paryż, Barcelonę, Madryt, Toledo, Mediolan, Lecco, Bellagio, Varenna, Weronę, Wenecję i Wiedeń. Miałem rolę lidera – mam 20 lat, a w mojej grupie były trzy osoby: Igor, Gosia i Margo. Było to dla mnie niezwykłe doświadczenie, bo mimo że już wcześniej dużo podróżowałem, to wyjazd w takiej formule – w czteroosobowej grupie, z przypadkowymi osobami i pełną odpowiedzialnością – był czymś nowym i wyjątkowym.
Najbardziej nauczyłem się organizacji i radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Podróż pociągami wymagała bardzo dobrej logistyki, a kryzysy zdarzały się częściej, niż się spodziewaliśmy. W Barcelonie odwołano nam noclegi i jedyna dostępna opcja kosztowała 20 tysięcy złotych. Byliśmy dosłownie o krok od spania na ulicy, ale dzięki wspólnej pracy udało się znaleźć wyjście – ja zająłem się zwrotem z Bookingu, a Gosia zdobyła klucz do pokoju w tym samym miejscu. Wtedy poczułem, co znaczy bycie liderem i jak ważne jest słuchanie innych oraz wspólne szukanie rozwiązań. Podszlifowałem też angielski, nauczyłem się komunikacji po hiszpańsku i lepiej zrozumiałem, jak dopasować grupę, żeby każdy był zadowolony.
W podróży spotykaliśmy wielu ludzi, którzy pomagali nam mimo barier językowych. Szczególnie zapadła mi w pamięć sytuacja w Madrycie, gdy wyrabialiśmy lokalne karty komunikacyjne za 10 euro. Obsługa, nie znając dobrze angielskiego, cierpliwie tłumaczyła nam po hiszpańsko-angielsku wszystkie zasady. Równie dobrze wspominam Austrię – po 12 godzinach jazdy nocnym pociągiem obsługa nie miała już dla nas śniadania, więc wręczyli nam po dwa wafle, tłumacząc, że to przecież tysiąc kalorii, więc wystarczy. Było w tym coś absurdalnie zabawnego i ta anegdota do dziś wywołuje uśmiech.
Zaskoczeń też nie brakowało. W Brukseli odkryłem, że w sierpniu miasto praktycznie pustoszeje, bo parlament nie pracuje. W Hiszpanii dowiedziałem się, że za 15 minut opóźnienia pociągu można odzyskać pełen zwrot ceny biletu, a we Francji walizki muszą być oznakowane, inaczej nie można ich wnieść do pociągu. Z kolei w Niemczech i Austrii zachwyciła mnie precyzja – przy każdym pociągu wskazane były dokładnie sektory, w których zatrzyma się dany wagon, co oszczędzało mnóstwo nerwów. Widać też było, że kolej odgrywa ogromną rolę w życiu mieszkańców – wszędzie pełne pociągi, nawet między takimi miastami jak Paryż i Barcelona, gdzie wielu mogłoby wybrać samolot.
Kuchnia i lokalni ludzie pozostawili świetne wrażenia. W każdym kraju próbowaliśmy czegoś nowego, a mieszkańcy zawsze byli pomocni – otwierali nam bramki, gdy bilety nie działały, podpowiadali skróty, ułatwiali życie turystom. Równie dobrze oceniam organizację całego projektu – LEVEL UP zapewnił nam doskonałe przygotowanie, a Justyna zawsze była dostępna, odpowiadała na pytania i rozwiewała wszystkie wątpliwości. Dzięki temu nie mieliśmy stresu przed wyjazdem ani w trakcie.
Największą barierą było zmęczenie – plan był bardzo intensywny, chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej i momentami było naprawdę ciężko. Ale jednocześnie jestem ogromnie wdzięczny, że mogłem wyjść ze strefy komfortu, zobaczyć tyle nowych miejsc, poznać nowe kultury i ludzi. To doświadczenie pozwoliło mi nie tylko zwiedzić Europę, ale też pokazać innym, jak podróżować tanio i sprytnie, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach i jak wiele daje współpraca w grupie.
Cały wyjazd zapamiętam jako czas pełen śmiechu, przygód i nauki. Chciałbym szczególnie podziękować Justynie z LEVEL UP za wsparcie oraz mojemu zespołowi – Igorowi, Gosi i Margo – za wspaniałą podróż i wspólne przeżycia, które na pewno zostaną z nami na długo.
Z całego serca polecam takie wyjazdy moim rówieśnikom, bo to doświadczenie, które naprawdę rozwija. Człowiek dowiaduje się nie tylko rzeczy związanych z projektem, ale też uczy się otwartości i odkrywa pasje, o których wcześniej nie miał pojęcia. Na przykład można trafić na warsztaty, dowiedzieć się, jak zapisać się na balet, albo spotkać ludzi, którzy pokażą zupełnie inne spojrzenie na świat. To szansa na poznanie osób, których normalnie nigdy byśmy nie spotkali – jak ja, Hubert z Krakowa, który dzięki temu projektowi poznał Igora z Torunia.
Wyjazdy tego typu uczą też praktycznych rzeczy – jak korzystać z pociągów w Europie, co wcale nie jest takie proste, jak zorganizować życie w podróży, gdy ma się tylko plecak, jak radzić sobie ze zmęczeniem i stresem, a także jak mądrze gospodarować budżetem. To wszystko sprawia, że człowiek wraca bogatszy nie tylko o wspomnienia, ale też o umiejętności, które przydają się w codziennym życiu.
Hubert 20 lat, Europe express, Discover EU

