Czterogodzinna drzemka zaraz po średnio angażującym spotkaniu online, brak energii do wykonania zadań czy odpoczynek, po którym czujesz się jeszcze bardziej wyczerpany? Być może, podobnie jak 11 milionów Polaków, masz TATTSzacunkowo za 20% wypadków na drogach odpowiada niedobór snu, a wartość rynku napojów energetycznych w Polsce szacuje się na 1,3 mld zł i nadal rośnie. Czasem jednak zwykły sen nie wystarcza do zregenerowania sił. Zmęczenie mimo przespanej nocy, brak motywacji, trudności w podejmowaniu decyzji i wykonywaniu zadań, towarzyszące uczucie wyczerpania, czarnej dziury energetycznej może dotykać większość z nas.

TATT, czyli angielski skrót, który można rozwinąć jako tired all the time, to podstępny przeciwnik, który, choć sam w sobie paskudny, zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę, otyłość, depresję, nadciśnienie czy inne choroby krążenia. Stanowi poważny problem obniżający jakość życia wielu z nas, zaakceptowany przykry element codzienności, ale nie jest stanem zdrowym i naturalnym.  Co go powoduje? 

Przyczyn można szukać w szeregu patologii dręczących organizm. Infekcje, toksyny, czy nawet urazy mogą spowodować szereg zmian metabolicznych już na poziomie komórkowym i sprawić, że organizm „przełączy się” na tryb oszczędzania energii na gorsze czasy. Osoby przewlekle wyczerpane mają też podwyższony poziom leptyny, hormonu odpowiadającego za regulację apetytu i aktywności. Była szczególnie ważna dla naszych przodków, motywując ich do poszukiwania jedzenia, ale odkąd wyszliśmy z jaskiń, zbudowaliśmy fabryki i usadowiliśmy się wygodnie w fotelu z paczką przekąsek, przestała być naszym sprzymierzeńcem. Ale nie tylko leptyna występuje w nadmiarze. Substancje odpowiedzialne za zwalczanie stanów zapalnych, cytokiny, również pojawiają się w organizmach przewlekle zmęczonych w nadprogramowej ilości. Podobnie obciążającą wartość ma długotrwała ekspozycja na stres, który początkowo działa dopingująco i pobudzająco, ale jego nadmiar sieje prawdziwe spustoszenie.

TATT, choć niewdzięczny, jest do pokonania. Znużenie i brak chęci do podjęcia wysiłku można zwalczyć… podjęciem wysiłku. Regularna aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na cały organizm, a także przyczynić się może do redukcji tkanki tłuszczowej, której nadmiar odpowiada za wzmożone wydzielanie się leptyny i większą ilość cytokin. Kolejne kroki to regulacja zegara dobowego, unikanie stresu i ograniczenie napojów energetycznych, w tym kawy. Poza zdrowiem fizycznym warto zadbać o to psychiczne i spróbować odciąć chociaż część źródeł zbędnego stresu. 

TATT to nie wyrok i przykry, obowiązkowy dodatek do życia w XXI wieku. Warto się mu przyjrzeć i zająć się nim, zanim przyczyni się do powstania innych problemów zdrowotnych.  

Źródła: Ridsdale: Tired all the time, Gudi i in: Tired All The Time: A Chronic Fatigue Syndrome, Focus

Autor tekstu: Martyna Pałys