Samo pisanie o memach jako niewątpliwym fenomenie jest karkołomnym zadaniem, bo memy omijają kłopotliwą warstwę dosłowności, bywają zawoalowane i dosadne jednocześnie. To nośnik kodu kulturowego, który doczekał się nawet własnej dziedziny nauki, memetyki. Spośród licznych funkcji, jakie memom zostały nadane, naukowcy zauważyli jeszcze jedną – mogą być pomocne w radzeniu sobie z chorobą psychiczną. 

Depresja jako zaburzenie afektywne jest jedną z najczęstszych przyczyn niepełnosprawności na świecie. Lubi nawracać, chodzić w parze z innymi dolegliwościami lub zwiastować inne, paskudne problemy zdrowotne – zauważono związek depresji z wystąpieniem choroby Alzheimera w przyszłości. 

Humor jest znanym regulatorem emocji, posługujemy się nim, aby rozładować napięcie, wejść w interakcję czy zneutralizować daną sytuację przez wyśmianie jej. Inaczej funkcjonuje u osób zdrowych, a inaczej u tych zmagających się z chorobą psychiczną. Naukowcy z Sheffield Hallam University założyli, że memy mogą być pomocne dla osób zmagających się z depresją właśnie z tego powodu. Okazało się, że w porównaniu do zdrowej grupy, grupa chorych częściej była rozbawiona memami o tematyce depresyjnej (wykazano, że chorzy częściej preferują „czarny humor”, bo bardziej współgra on z ich stanem umysłu) i częściej uznawała, że mogą działać terapeutycznie. Badacze zauważyli również, że częściej osoby chore na depresję dzielą się takimi memami z innymi chorymi. Ich zdaniem poza wzbudzaniem pozytywnych emocji (choć ich źródło może takie nie być) czy zdystansowaniem się do swojej sytuacji, memy pomagają dokonać tzw. ponownej oceny poznawczej, czyli zmienić ocenę danego zdarzenia. Osoba z depresją z depresją porówna wtedy swoje doświadczenia do czegoś, co mogłoby być jeszcze gorsze. 

Mimo złej opinii memy o tematyce depresyjnej i myśli samobójczych mogą wzbudzać nie tylko niepokój u otoczenia, ale też i rodzaj ulgi u tych, których to dotyczy. Dzieje się to z wielu względów, ale również poprzez poczucie, że nie jest się osamotnionym w swojej chorobie, że po tamtej stronie znalazł się ktoś, kto miał podobnie, co jest szczególnie ważne dla osoby z depresją, często przekonanej o swoim wyobcowaniu i będącej niezrozumianą przez otoczenie.  

Źródła: Sheffield Hallam University, Uekermann i in.: Executive function, mentalizing and humor in major depression.

Autor tekstu: Martyna Pałys